KOKOS, czyli Konkurs Konstrukcji Studenckich to ogólnopolski projekt organizowany poprzez grupę studentów skierowany do utalentowanych, ambitnych konstruktorów, którzy nie są dostrzegani przez swoją Alma Mater.

Wszyscy zgodzimy się co do tego, że polskie Uczelnie gromadzą w swoich murach niesamowicie utalentowanych ludzi. Bardzo często ludzie ci nie wiedzą jednak jak opatentować czy sprzedać swój projekt. To właśnie nim swoją pomoc postanowili zaoferować twórcy KOKOSa.

Dobre początki

Pierwsza edycja obyła się w 2015 roku. Warto przypomnieć sylwetkę jego pierwszego zwycięzcy – Petrosa Psyllosa z Politechniki Białostockiej. Do wygranej zaprowadził go nietypowy wynalazek, mianowicie sygnet elektroniczny. Pod tą nietypową nazwą kryje się innowacyjne urządzenie, które ułatwia funkcjonowanie osób niewidomych. Pomaga im m. in. w odbieraniu połączeń, korzystaniu z nawigacji, odtwarzaniu plików multimedialnych czy identyfikowaniu osób. Petros Psyllos swoim pomysłem zachwycił zarówno konkurentów oraz komisję i pracodawców, jak również stał się przykładem dla wielu niedoświadczonych, początkujących konstruktorów, którzy uświadomili sobie, że świat ma prawo poznać ich pomysły, a projekty nie muszą kończyć w szufladzie. Udział w KOKOSie otworzył Petrosowi drzwi do dalszej, owocnej kariery, a przez samym konkursem otworzyły się obiecujące perspektywy rozwoju.

Nic nie dzieje się przypadkiem

Wielu może odnieść wrażenie że KOKOS to nie jest odpowiednia nazwa dla konkursu dla młodych naukowców, że to za mało poważnie brzmi. Nic jednak nie jest tu przypadkowe. Kokos jest bowiem symbolem zależności młodego wynalazcy od uczelni. Skorupka symbolizuje struktury uczelni, a w środku uwięziony jest student. Ideą KOKOSA jest dostanie się do samego środka owocu oraz wydobycie z niego tego, co najlepsze.

Rozbij KOKOSa!

Mam nadzieję, że postać Petrosa Psyllosa i głęboka metafora kryjąca się za nazwą konkursu popchnie do udziału w nim wielu młodych naukowców. Być może właśnie Ty będziesz jednym z nich!

Dorota Chmiel

Category : NZS

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

five × 4 =