Poezja śpiewana kojarzy się zwykle z galami języka polskiego i wieczorkami poetyckimi. W ostatnich latach powstały jednak dwie ciekawe inicjatywy promujące polskich mistrzów słowa. Są to zespoły Fonetyka i Buldog, które w bardzo interesującym stylu reinterpretują poezję Tuwima, Wojaczka, Barańczaka i wielu innych poetów.

Kondycja poezji polskiej w ostatnich latach jest kwestią dyskusyjną. Tym, co nie podlega jednak dyskusji jest fakt, że XX wiek dał nam wielu twórców, których kunszt jest powszechnie uznawany. Takie nazwiska jak Barańczak, Bursa, Staff czy Tuwim mówią same za siebie. Jednakże większość ludzi zna ich tylko z lekcji polskiego. Jak dotrzeć z geniuszem polskiej poezji do ludzi, którzy ją docenią, lecz nie mają w zwyczaju pożerać jednego tomiku poezji za drugim?

Gdy „tradycyjne” sposoby zawodzą, na pomoc przychodzi muzyka. Z jej wykorzystaniem dwie bardzo ciekawe inicjatywy próbują nadać polskiej twórczości poetyckiej nową, zaskakującą twarz. Zespoły Buldog i Fonetyka postanowiły wziąć na warsztat utwory znanych mistrzów pióra.

Buldog powstał w 2004 roku z inicjatywy Piotra Wieteski i innych osób związanych z Kultem. Gra połączenie muzyki punkowej i funk. Zaliczany jest też do rocka alternatywnego. Początkowo grali utwory własnego autorstwa. W 2009 roku zespół opuścił jednak Kazik Staszewski, a jego miejsce zajął Tomasz Kłaptocz (przez wiele lat związany z zespołem Akurat). Od tego czasu misja zespołu została zdefiniowana na nowo – tym razem stało się nią popularyzowanie klasyków polskiej poezji.

Płyta „Chrystus miasta” wydana w 2010 roku składała się z utworów napisanych do tekstów Juliana Tuwima, Leopolda Staffa i Stanisława Barańczaka. Rockowa aranżacja klasycznych tekstów przedstawiła je w nowym świetle. W kolejnej płycie, czyli „Laudatores Temporis Acta”, członkowie zespołu znów sięgnęli po poetycką inspirację, prezentując utwory stworzone na podstawie tekstów Tuwima, Brodskiego, Osieckiej, Gajcego, Tuwima, Asnyka i Wojaczka. Słuchając drugiej płyty, można zauważyć, że styl grupy ewoluował. Tym bardziej smuci fakt, że zespół w 2014 zawiesił działalność i nic nie wskazuje na to, by grupa powróciła na scenę w dotychczasowym składzie.

W trochę innym klimacie prezentuje się Fonetyka. W ich muzyce słychać wpływy Depeche Mode oraz Obywatela G.C. Zespół powstał w 2010 roku. Do tej pory wydali dwa LP-y. Pierwszy z nich jest interpretacją wierszy jednego z największych polskich poetów przeklętych, Rafała Wojaczka. Ich brzmienie idealnie oddaje klimat jego wierszy. Ta estetyka literacka zresztą bardzo pasuje Fonetyce. Dlatego też na swojej drugiej płycie wzięli na warsztat twórczość Andrzeja Bursy. Jest to bardzo klimatyczny, nieco garażowy krążek. Różnice między płytami są na tyle znaczące, że obie i mogą wywoływać odmienne uczucia u słuchaczy. W przypadku Fonetyki na szczęście nie ma większych przestojów w działalności. W 2016 na rynku pojawił się ich trzeci krążek, czyli „Ciechowski”. Jak sama nazwa wskazuje, tym razem zespół zainteresował się twórczością legendarnego Obywatela G. C. Nie jest to jednak płyta będąca zbiorem coverów. Fonetyka wzięła na warsztat teksty poetyckie Ciechowskiego, których on sam nigdy nie nagrał. Wynik jest co najmniej obiecujący.

Działalność tych zespołów była – i w przypadku Fonetyki nadal jest – niezwykle pozytywnym nurtem na polskiej scenie muzycznej. Być może nie są one bardzo popularne (a szkoda!), ale mimo to dają nowe życie polskim geniuszom pióra. Pozwalają im uciec od skostniałych środowisk literackich, niszowych wieczorków poetyckich i nudnych kart podręczników. Twórczość poetycka dociera w ten sposób do większego grona ludzi wrażliwych na sztukę. Dzięki takim inicjatywom XX-wieczna poezja polska może zostać ukazana w nowym świetle, które jeszcze bardziej uwypukla jej walory. Przy takich wykonaniach zupełnie nowego znaczenia nabierają słowa Woltera: Poezja jest rodzajem muzyki, trzeba ją słyszeć, by móc o niej sądzić.

Maciej Witkowski

Category : NZS

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

four × five =