Jesteście z NZSem w całej Polsce, ale w Siedlcach to was jeszcze nie było – usłyszałam ponad rok temu od koleżanki, która wychowywała się w tamtych stronach. Jako że los przynosi różne niespodzianki, to kilka miesięcy później, zupełnie o tej sytuacji zapomniawszy, usłyszałam od niej, że cieszy się, że na Uniwersytecie Przyrodniczo-Humanistycznym w Siedlcach można już działać w NZSie. Okazało się jednak że koleje losu są jeszcze bardziej nieprzewidywalne niż sądziłam, bowiem na powołaniu NZS w tym mieście się nie skończyło i w miniony weekend to właśnie tam odbył się Zjazd Komisji Krajowej NZS, na którym było niemal stu przedstawicieli Organizacji.

Studencka stolica Polski

9 i 10 grudnia Siedlce stały się na chwilę najważniejszym ośrodkiem studenckim w Polsce, a wszystko za sprawą Obrad Komisji Krajowej Niezależnego Zrzeszenia Studentów na Uniwersytecie Przyrodniczo-Humanistycznym. Co prawda, ,,krajówka” w Siedlcach okazała się dużym wyzwaniem organizacyjnym i przez chwilę baliśmy się, że będziemy musieli powiedzieć, że coś poszło nie tak, ale ku radości wszystkich zebranych zjazd okazał się sukcesem na każdym polu! Zarówno dyskusje, sprawozdania, raporty jak i świąteczna integracja zostaną zapamiętane na długo.

fot. Marcin Zieliński

Sobota pod znakiem Ustawy 2.0.

Już od dawna ani moi znajomi ani członkowie rodziny nie dziwią się, że zamiast spędzać weekendy na odsypianiu, oglądaniu seriali czy nadrabianiu zaległości na studiach poświęcam je na szkolenia, obrady albo spotkania spod znaku NZS. Dokładnie tak samo było w miniony weekend, który wraz z Zarządem Krajowym, przedstawicielami wszystkich Organizacji Uczelnianych NZS, koordynatorami projektów oraz Zespołem Krajowym spędziliśmy bardzo intensywnie, m. in. prowadząc dyskusję na temat ,,Konstytucji dla nauki – zdaniem młodych”, proponując swoje rozwiązania i zadając liczne pytania Panu Piotrowi Mullerowi, Dyrektorowi Biura Ministra w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Oprócz tematu Ustawy 2.0. przybliżyliśmy kwestie strategii wizerunkowej NZS oraz porozmawialiśmy o naszych projektach i sprawach HRowych, a także podsumowaliśmy pierwsze półrocze działalności Zarządu Krajowego. Mieliśmy też przyjemność gościć alumnów Organizacji, którzy wspomnieli o latach swojej działalności oraz podkreślili istotę budowania postaw obywatelskich wśród studentów.

Mikołajki w klimacie lat 90-tych

Po długich i merytorycznych obradach przyszedł czas na kolejny wyczekiwany punkt zjazdu, czyli integracja, która tym razem połączona była z mikołajkowym spotkaniem. Zanim jednak Mikołaj obdarował grzecznych szczęśliwców, wydarzyła się rzecz, której się nie spodziewaliśmy, a która rozgrzała serca każdego, przenosząc nas w czasie o kilka dekad wstecz. Gospodarz studenckiego klubu, w jakim gościliśmy, wyjął gitarę i zaproponował nam spontaniczny krótki koncert. Ale na tym spontanicznych decyzji nie koniec! Młodsze pokolenie też pokazało na co ich stać i zaraz po Panu Tadeuszu na scenę weszli rozśpiewani NZSiacy. Ten krótki muzyczny dialog stanowił wstęp do integracji, która pozwoliła nam kolejny raz upewnić się w tym, że NZS, mimo tego że działa w różnych miastach i na wielu uczelniach, to jedna wielka rodzina, która ma wspólny cel i spójną wizję. Z uśmiechem i śpiewem na ustach pożegnaliśmy studencki klub, żeby w niedzielę rano wznowić obrady i porozmawiać m.in. o kulturze wśród studentów.

Siedlce dziękujemy! A swoja drogą, już nie mogę doczekać się krajówki w Białymstoku, zwłaszcza wspominając tę sprzed dwóch lat. Ostatni zjazd spotęgował nasz apetyt na kolejne, także rozpoczynamy odliczanie. Do zobaczenia!

fot. Marcin Zieliński

Michalina Nowak

Category : NZS

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

two + twenty =