Mniej więcej 37 lat temu pod koniec lata, tuż przed startem roku akademickiego, studenci w ówczesnej Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej nie wytrzymali. Po latach rządów komunistów, po upokorzeniach, po wielu przegranych, po śmierci Staszka Pyjasa z UJ, grupa młodych postanowiła sprzeciwić się komunistycznemu reżimowi. Mając za wzorzec starsze pokolenie z „Solidarności”, które również zaczynało upominać się o swoje prawa w kopalniach, stoczniach i innych zakładach przemysłowych, studenci zaczęli formować własne struktury. Tak 22 września 1980 roku powstało Niezależne Zrzeszenie Studentów.


Pierwszy krok – zjazd założycielski w Warszawie

Na zjeździe założycielskim na Politechnice Warszawskiej we wrześniu 1980 roku spotkało się 60 grup założycielskich z uczelni w całej Polsce. Uwięzieni w trybach systemu, mając w pamięci śmierć kolegi z Uniwersytetu Jagiellońskiego, gotowi stanąć do walki w każdej chwili, stworzyli organizację, która działa na polskich uczelniach aż do dnia dzisiejszego. Niezależnie od tego, jak miała wyglądać ich przyszłość, walczyli o demokratyzację życia studenckiego, o prawa człowieka, po prostu o wolną Polskę.

Przyszłość zakorzeniona w historii

Przez te 37 lat setki tysięcy młodych przewinęły się przez organizację. Tak jak kiedyś NZSiacy walczyli o wolną Polskę, tak dzisiaj walczą o lepszą przyszłość dla nas samych. Dzięki bogatej historii i korzeniom, z których jesteśmy dumni, młodym NZSiakom nie brakuje inspiracji i motywacji do działania. Co roku wrześniowa rocznica założenia NZS, która przypada akurat tuż przed startem roku akademickiego, sprawia, że dalej nie boimy się sięgać po więcej, realizować nowych celów i stawiać jeszcze odważniejszych wyzwań.

Historia, która trwa

Wielka odpowiedzialność spoczywa również na dzisiejszym, młodym pokoleniu NZS. Mamy poczucie, że „NZS to historia, która trwa”, dlatego działamy, myśląc też o naszych poprzednikach. Obecnie NZS to jedyna i największa organizacja studencka, która, oprócz ustawowo powołanego Parlamentu Studentów, jest aktywna w każdej dziedzinie życia akademickiego. Dzięki projektom realizowanym na uczelniach w całej Polsce, NZS ratuje ludzkie życie, prowadząc zbiórki krwi, daje szansę młodym naukowcom dzięki organizacji prestiżowych konkursów, uczy młodych postawy proobywatelskiej, ale nade wszystko kształci kolejne pokolenia polskich patriotów. Sztab ludzi, tworzących organizację, pochyla się codziennie nad wszystkimi sprawami dotyczącymi młodych: od szkolnictwa wyższego rozpoczynając, przez kwestie socjalne i na wkraczaniu na rynek pracy kończąc. Co więcej, NZS jest wszędzie tam, gdzie łamane są prawa studentów i nie boi się stawić czoła władzom czy to uczelni czy innych podmiotów, jeśli tylko wymaga tego sytuacja.

Po prostu róbmy swoje

Przy okazji tego NZSowego święta, każdemu, kto przewinął się przez Organizację i choć w najmniejszym stopniu przyczynił się do tego, żeby była jeszcze lepsza, dziękujemy! Gdyby nie Wy, nie mielibyśmy czego świętować. Taki już jest mechanizm, że młodsi uczą się od starszych, czy tego chcą czy nie. Obecnym działaczom pozostaje mi życzyć niczego innego niż wytrwałości i trzeźwości… umysłu. Młodzi liderzy są dzisiaj wystawiani na wiele prób, kuszeni ofertami nie do odrzucenia, stawiani przed coraz większymi wyborami, spotykają się z wymogami, których jeszcze parę lat temu nikt nie odważyłby się postawić przed byle studentem- znajomości języków, umięjetności miękkie, twarde, rozwinięte zainteresowania, znajomość sztuki, prowadzenie aktywnego trybu życia i wiele innych. Wy, NZSiacy, po prostu tak jak nasi koledzy 37 lat temu- róbcie swoje, nie dajcie się zwariować i nie bójcie się własnych, odważnych decyzji.

Maria Cholewińska – Przewodnicząca Zarządu Krajowego Niezależnego Zrzeszenia Studentów

Category : NZS

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

one + 6 =